Kordian - Akt III
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
(z przerażeniem)
Słyszę - dzwony -

IMAGINACJA
Błysk w szybach sali...
Po trumnach wszedł trup, i stoi cichy w oknie,
Gromnicą szyby pali.
Wiatr zrywa mu płaszcz - a robak w każdém włoknie
Jak nić biała...
Gdzie oczu blask, tam świeci kość spróchniała.
To trupów kat... wykona, co uchwalą...
Patrz, w okno bije... rozbija...

KORDIAN
Jezus! Maryja!

IMAGINACJA
Zniknął... trumny się walą
Jak grom.

STRACH
Wracaj, tu czarta dom...

KORDIAN
Pójdę mimo diabłów głosy,
Abym się we krwi ochłodził.
Tłum jakiś drogę zagrodził,
Przejść nie można... jak przez kłosy
Trzeba deptać... nie roztrącę.
Widma blade i milczące,
Jak stooki strażnik pawi,
Zaglądają w tamte drzwi,
Gdzie spi cessarz... czy ciekawi,
Jaka barwa carskiéj krwi?...
Ha... mówcie... czy się nie budzi...
Pożarłbym teraz mowę stu tysiąca ludzi...
Jak w grobie głucho...
(Słychać dzwon na jutrznią.)
Ktoś mi przez ucho
Do mózgu sztylet wbija...
Jezus Maryja!

(Wymawiając ostatnie słowo, pada bez czucia krzyżem na bagnecie u drzwi sypialnego cara pokoju.)
Car. Wychodzi z sypialnego pokoju z lampą nocną w ręku.

CAR
Słyszałem jakiś stuk, i czułem we snów burzy,
Jakby mię ktoś za gardło cisnął szarfą.
Czułem, co niegdyś ojciec mój, lecz czułem dłużéj.
Czyż zawsze sen ma być sumnienia harfą,
Po której grają wichry strachu?...
Idźmy. - Lecz nie znam dróg, zabłądzę w gmachu.
(Chce iść i potyka się o leżącego Kordiana.)
Cóż to? co to się znaczy... tu trup jakiś leży...
Z bagnetem w ręku, mundur polskich ma żołnierzy,
Ze szkoły podchorążych. Pewnie stał na warcie
I szedł do mnie zabijać?... Padł na samym progu...
Wszak brat mi za nich ręczył? Kusicielu! czarcie!
Nie natrącaj mi na myśl brata - w każdym wrogu
Pokazujesz mi brata, nie, to być nie może...
O gdyby wstał ten człowiek i przemówił słowo!...
Ciepły... Wstań! mów! bo szpadą gardło ci otworzę.
Mów, czy to brat ci kazał?
(Szpadą rani w rękę Kordiana, który oczy otwiera.)

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza Kordiana
2  Streszczenie Kordiana
3  Tragizm i klęska Kordiana



artykuł / utwór: Kordian - Akt III



  • Przedmówco, jestem w II liceum i ja i cała moja klasa zachwycamy się Kordianem ;) Owszem, jest wiele lektur, które są nudne i żmudne, ale każda z nich coś wnosi ;] a książki "Ali Makoty" można sobie czytać w podstawówce, skoro chcesz pozostać do końca życia na tym poziomie intelektualnym to proszę bardzo :)
    Lena (megaobeear {at} gmail.com)

  • Lektury nie mają Cię uczyć historii, jednak jej znajomość na pewno pomaga w czytaniu lektur, bo można powiązać pewne wydarzenia. Gdybyś spróbowała zrozumieć przekazy w tej książce to może czytanie byłoby przyjemniejsze. Mi Kordian przypadł do gustu jako jedna z nielicznych lektur.
    Raf ()

  • Takie lektury jak "Kordian" czy "Antygona" to są nie ciekawe. Niczego nie wnoszą i niczego nie uczą choć moja opinia może być blędna. Ja takich książek przepełnionych stasznymi zdarzeniami nigdy nie lubiłam i nie polubię. Historii to powinno sie uczyć na historii a nie na Jęz. polskim. Książki "Ali Makoty" takie są miłe i łatwe a lektury w szkołach to są nie powiem jakie...
    Anonim ()




Tagi: