Streszczenie Kordiana
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Scena II
Miejscem akcji jest nadmorskie miasteczko Dover w Anglii. Występuje Kordian.

Kordian siedzi na nadmorskiej skale i czyta fragmenty tragedii Szekspira Król Lear. Pozostając pod zachwytem książki, odkłada ją na bok i wygłasza pochwałę talentu angielskiego dramatopisarza.
Potem oddaje się we władanie myśli, że przepaść pomiędzy literaturą a rzeczywistością jest nie do przebycia. Idealny świat poezji nie pokazuje tego, co widz dookoła.

Scena III

Miejscem akcji jest najpierw willa we Włoszech, a później droga publiczna. Występują dwie osoby: Kordian i Wioletta.

Podczas pobytu we Włoszech Kordian nawiązuje romans z piękną Wiolettą, która zapewnia go o głębokim uczuciu. Aby sprawdzić, czy jej słowa są prawdą, Kordian postanawia wystawić Wiolettę na próbę: opowiada jej wymyśloną historię o swoim bankructwie i złotych podkowach konia, a ona co chwilę zmienia swój stosunek do niego i decyzję, czy z nim pozostać, czy odejść. Szybko okazuje się, że dziewczynie zależy tylko na klejnotach, jakimi obdarowywał ją Kordian. Wioletta zostaje zdemaskowana jako egoistka pragnąca jedynie luksusu, a nie szczerego uczucia. Gdy w drodze okazuje się, że koń Kordiana zgubił złote podkowy (a był to jedyny powód, dla którego kobieta wyruszyła z nim w drogę) - Wioletta opuszcza Kordiana. Bohater wygłasza zdanie zakładające brak miłości na świecie, którą zastąpiła pogoń za pieniądzem.

Scena IV
Miejscem akcji jest pałac papieski w Watykanie. Występują cztery osoby: Szwajcar, Papież, Papuga i Kordian.

Kordian jest na audiencji u papieża. Jego pragnieniem jest uzyskanie błogosławieństwa dla Polski i Polaków, wyniszczonych przez zło rozbiorów. Przynosi przywódcy kościoła garść ziemi ze swej ojczyzny: ziemi, kędy dziesięć tysięcy wyrżnięto / Dziatek, starców i niewiast, lecz Papież nie chce słuchać o sytuacji Polaków. Zbywa go rozmową o rzeczach przyziemnych, zachęca do zwiedzenia zabytków, a w kwestii najbardziej interesującej Kordiana radzi posłuszeństwo prawowitemu władcy - caratowi i ciągłą modlitwę do Boga. Ojciec Święty jeszcze bardziej kompromituje w oczach Kordiana autorytet głowy Kościoła, gdy grozi, że rzuci klątwę na Polaków, jeśli jeszcze raz zorganizują powstanie.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Ocena powstania listopadowego w Kordianie
2  Koncepcja bohatera romantycznego przedstawiona przez Słowackiego w Kordianie
3  Kordian - streszczenie w pigułce



Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie Kordiana


  • Do Znudzone - humaniści to nie tylko osoby, które nie rozumieją przedmiotów ścisłych. To po pierwsze, a po drugie nie każdy humanista lubi też takie książki. bo tu akurat się zgadzam - dobór lektur skutecznie odtrąca młodych ludzi od ich czytania.
    humanistka ()

  • Słaba książka, słaba epoka. Lektury skończyły się na gimnazjum. W podstawówce czytało się wszystko, bo to były ciekawe opowieści ("Dzieci z Bullerbyn", "Ania z Zielonego Wzgórza" etc.). W gimnazjum zaczęło się staczać przez poezję, gdzie "W pustyni i w puszczy", "Kamienie na szaniec" czy "Chłopcy z placu broni" czytałem dla własnej przyjemności. Od szkoły średniej przeczytałem jedną lekturę i odpuściłem. Najzwyczajniej w świecie nie rozumiem co autor mi chce powiedzieć, bo muszę się przebić przez 10 epok historycznych, gdyż w każdym wersie jest porównanie do czego innego. Pozostają streszczenia i czytanie tego, co mi się podoba.
    Anonim ()

  • Ja nawet nie przeczytałam tego streszczenia do końca. Nie dam rady zasypiam. A tak wogóle to ja chce być ekonomistką w przyszłości i nie mam nerwów do interpretacji tej książki. System szkolnictwa jest chory........
    Heh (anitka1230004 {at} onet.pl)

  • Staram się czytać lektury, ale na większość dostajemy tylko tydzień i po prostu przez nawał obowiązków szkolnych, czytam je tylko do połowy (i to w najlepszym wypadku...)Streszczenie fajne, gratuluję:) a co do osób, które tak nieprzychylnie wypowiadają się na temat lektur - częściowo się z Wami zgadzam. Ale musimy przecież mieć jakiekolwiek pojęcie o światopoglądzie epoki wyrażonym w literaturze. Pozdrawiam:)
    Kinga (kinga950 {at} onet.eu)

  • Po czym odróżnisz Obywatela i jego dzieci od Chamstwa i jego potomstwa? Ano po tym, że Chamstwu i jego potomstwu wystarczy pełne koryto i ciepły chlew. Chamstwo to byt zbliżony do zwierzęcego, dla którego pewne poziomy subtelności są nieosiągalne. Gdy Chamstwo i jego dzieci ma za dużo do powiedzenia, kraj faktycznie zamienia się w chlew. Chamstwo i jego potomstwo ma aspiracje. Niestety niezależnie od pełnionych funkcji zawsze będzie rządzić się chlewem i jego prawami.
    zet (zeteriusz {at} gmail.com)

  • Żyjemy w czasach, w których nie liczy się literatura i dobro ogólne. Każdy żyje chwilą i chce mieć jak najlepiej. Twierdzisz że ta książka jest chłamem ? Wygogluj, bo pewnie nie wiesz co to znaczy. Zero szacunku dla ludzi i ich spuścizny, dzięki którym zawdzięczamy tak wiele. Idź sobie przeczytaj harrego pottera tępy prostaku.
    Hermes (franek36 {at} wp.pl)

  • Ta książka jest zwyczajnie słaba, już twórczość Mickiewicza jest bardziej spójna, logiczna i zrozumiała. Wprowadzenie było dobre, ale to, co się potem dzieje aż boli.
    Iriel (romantyzm.polski.ssie {at} gmail.com)

  • może i lektura najciekawsza nie jest (chociaż jest lekka w przeciwieństwie do wielu innych utworów np. Beniowskiego), ale wyrażanie swojej opinii na zasadzie "to jest g*wno" jest jeszcze gorsze. Trudno jest zrozumieć pewne sposoby myślenia czy metafory ponieważ nie dotyczą nas bezpośrednio. Skoro ludzie są w stanie czytać Harrego Pottera i nie przeszkadza im przechodzenie przez ściany, rzucanie zaklęć itp.to Kordian też jest nie najgorszy... Wystarczy na niego spojrzeć z szerszej perspektywy i nie brać wszystkiego dosłownie
    mała ()

  • Czytam Wasze komentarze nt. "Kordiana" J. Słowackiego i dochodzę do wniosku jak łatwo jest przerobić człowieka w wymóżdżonego "bipeda"- niewolnika...
    Wojciech J. (antczakwojciech {at} gmail.com)

  • tez jestem psyuchiczny Kordian ta poetycka opowiesc dala mi do zrozumienia ze szatan rzadzi moja dusza.. lubie te gumowe domki sa cjak zamek pompowany ... i love pozabijac carow
    marianek (marianekhahah {at} wp.pl)

  • chciałam jeszcze dodać , że humaniści, to po prostu ludzie o troszkę innym toku myślenia, to że ja osobiście jestem zakochana w poetach romantyzmu świadczy tylko o umiejetności interpretancji i szukania między wierszami.fakt, że posiadam ją , a nie zawsze czaje matme , nie sprawia że jestem gorsza od umysłów ścisłych , bądź mniej inteligentna . pozdrawiam
    michasia ()

  • mnie bawi , podejscie do Mickiewicza. bo postać samego Kordiana , strasznie przypomina mi Konrada. lektura wydaje się wręcz byc po prostu gorszą - duzo gorsza- wersja trzeciej części dziadów. przynajmniej w sensie, bo akcja rozgrywa sie zupełnie inaczej. Prometeizm kordiana i te jego wewnętrzne walki z diabłem , kończace się tak samo jak u konrada omdleniem.
    michasia ()

  • a mnie was ludziska żal. książki nie przeczytali w większości, mądrzą się jakby wszystkie rozumy zjedli, i krytykują ile wlezie. w sumie, ktoś to zauważył wcześniej z postujących: ogłupienie totalne, jedno wielkie pranie mózgu. hm, a może po prostu nie zrozumieliście połowy książki, jakoś się łudzę, że tylko głupi, a nie źli.
    Grzesiek ()

  • Ja pier****. Mało kto lubi takie lektury, bo szczerze mówiąc to jest słabe. Zero jakiegoś konkretnego przekazu. Gość ma deprechę, gówno wie o wojnie a się udziela i nazywa siebie kimś lepszym. Haha. Pierdu pierdu, czytam to bo muszę, żeby zdać maturę. (btw. jaki bezsens - czytać, żeby mieć nieznaczący nic papierek - BO KTOŚ(!) TEGO WYMAGA, HAHAHA.)
    dario (darioterlikenti {at} mindedli.pl)

  • Jak czytam Wasze komentarze, to bardzo mi Was wszystkich żal. Ale widać Wasze pokolenie MTV nic innego nie przyjmuje tylko papkę dla debili. Szerzący się debilizm w narodzie. Nie potraficie docenić dziedzictwa kulturowego. Ruch narodowo-wyzwoleńczy panował w całej Europie w tamtym czasie, no ale widać dla Was to za duży wysiłek ogarnąć taki 'ogrom' wiedzy. Nic dziwnego, że ludzie narzekają na system edukacji w Polsce. Dzisiejsze szkoły to masowa produkcja kretynów.
    Karolina ()






Tagi: