Streszczenie Kordiana
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Ta wizyta upewnia Kordiana w poczuciu, że nikt nie interesuje się losem Polaków.

Scena V
Miejscem akcji jest szczyt Mont Blanc, najwyższej góry a Alpach i w Europie. Występuje Kordian.

Kordian wygłasza swój słynny monolog. Scena ta stanowi punkt kulminacyjny całego dramatu. Bohater przechodzi przemianę z zagubionego nastolatka w człowieka przekonanego o nieograniczonych możliwościach: Jam jest posąg człowieka na posągu świata. Kordian, zdając sobie sprawę o spoczywającym na nim – jako na Polaku – obowiązku walki o ojczyznę – i decyduje się na walkę w obronie narodu, choćby za cenę własnego życia.

Swój program zawiera w haśle Polska Winkelriedem narodów!, w którym nawiązuje do legendarnego XIV-wiecznego bohatera szwajcarskiego Arnolda Winkelrieda, który w bitwie z Austriakami miał chwycić kopie rycerzy i skierować je wszystkie na siebie. Choć zginął, to tym bohaterskim czynem spowodował wyrwę w szeregach wroga i przechylił szalę zwycięstwa na stronę Szwajców.

Kordian dochodzi do wniosku, że Polska ma być XIX-wiecznym Winkelrieda dla wszystkich uciśnionych narodów Europy. Mimo iż zostanie pokonana boleśnie przez Rosję, to jednak zapoczątkuje zryw niepodległościowy i zainspiruje całą Europę. Nie należy skupiać się na biernym cierpieniu (jak w III części Dziadów), ale na walce czynnej.

Po wypowiedzeniu ostatnich słów Kordian rzuca się na chmurę, która z Mont Blanc przenosi go o Polski.


Akt III
Spisek koronacyjny


Scena I
Scena I rozgrywa się na placu przed Zamkiem Królewski w Warszawie, gdzie wystawiono ozdobne rusztowanie z okazji koronacji cara Mikołaja I.
Występują: Pierwszy z Ludu, Drugi z Ludu, Pierwszy Młodzieniec, Drugi Młodzieniec, Szewc, Szlachcic, Żołnierz, Garbaty Elegant, tłum gapiów.

Na Placu Zamkowym zebrał się spory tłum. Tworzą go ludzie różnego stanu, którzy komentują wydarzenia związane z koronacją cara Mikołaja I na króla Polski. Wszyscy mają nadzieję, że zobaczą cara oraz jego dygnitarzy, że będą mogli podyskutować na temat ich wyglądu i stroju.

Scena ta dobrze oddaje nastroje, jakie panowały w społeczeństwie polskim w związku z koronacją. Ważnym momentem jest decyzja kilku gapiów, którzy decydują się uczestniczyć w tańcach i powszechnym pijaństwie, zorganizowanych na ulicach Warszawy z okazji koronacji.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Znaczenie imienia głównego bohatera
2  Kordian - streszczenie w pigułce
3  Polskie społeczeństwo w Kordianie



Komentarze
artykuł / utwór: Streszczenie Kordiana


  • Słowackiego trzeba po prostu umieć czytać. Szkoda, że w szkole jego twórczość jest tak okrojona. Kordian to naprawdę dobry dramat (uważam tak, mimo iż jestem umysłem ścisłym), tylko trzeba zrozumieć, o co chodzi. Niech już nawet będzie ta polemika. Przecież Kordian jako postać sama w sobie nie ma być żadnym wzorem ani bohaterem, którego romantycznym losem sie zachwycamy. To narzędzie, za pomocą którego Słowacki nabija się z Mickiewicza a przy tym kapitalnie podsumowuje epokę. Poza tym są tu detale nie omawiane w szkole - ale wystarczy poczytać trochę jego poezji, żeby je zauważyć i zrozumieć. Nie każdy musi to lubić, ale bez przesady...
    Karolina (agatkahinc {at} wp.pl)

  • "Co to ma być ?! Po wypowiedzeniu ostatnich słów Kordian rzuca się na chmurę," wydaje mi się , że to motyw fantastyczny , a fantasy czyta miliony osób na świecie , więc.......... Książka super .....
    miłlo ()

  • Jak ktoś wspomniał "czytać takie coś lubią tylko humaniści", otóż nie! Przerabiam już w tym roku 4 tak samo "mądrze" przedstawioną lekturę. Goethe, Mickiewicz i Słowacki brali te same prochy - jestem pewna. Streszczenie bardzo pomocne - mam jakieś nowe wydanie "Kordiana", bez przypisów i objaśnień, więc czytając to nie miałam pojęcia o czym jest, dopiero streszczenie mi cokolwiek rozświetliło.
    Humanistka (mrocznyrawr {at} wp.pl)

  • Ludzie, posłuchajcie siebie! Idiotyzm? To dzieło polskiej literatury! WY jesteście głupcami odrzucając wszystko, co jest ambitniejsze od tekstu piosenek rapowych czy kolejnych "Trudnych spraw". Zwątpiłam w przyszłą Polskę czytając wasze komentarze. To jest nasza historia, przedstawia przyczyny porażki powstania, a do tego to naprawdę dobry dramat. Boże! Widzisz i nie grzmisz!
    nimrodiell (nimrodiell {at} gmail.com)

  • ehh... kto by to czytał gdyby nie szkoła. rozumiem jak bym poszedł an kierunek humanistyczny ale jestem na kierunku ekonomicznym i takie bzdety nie są mi do szcześcia potrzebne i moge nie zdac przez jakiegoś kordiana gdzie logika w tym kraju
    meitsme ()

  • "Znudzone" !!! Najpierw dowiedz się co oznacza pojęcie 'humanista' ! I wcale nie każdy 'humanista-uczeń' lubi te lektury, jak niektórzy przypuszczają :/ Lepiej się cieszcie, że istnieje coś takiego jak INTERNET i strony ze streszczeniami !
    zazu96 (zuzankamajj {at} o2.pl)

  • Po co w szkole lektury? Po to, żebyś nie był takim cepem jakim jesteś teraz. To maturę z czego chcesz zdać? Z fimu obcy kontra predator? Ooo, przepraszam! No chyba, że chcesz zamiastać ulice, sadzić kwiatki na rondach, a może malować pasy na jezdni? Z takim podejściem masz to jak w banku. Więc proszę, nie pieprzcie trzy po trzy, że lektury są do bani. :)
    xxx (ona {at} o2.pl)

  • Dlaczego w szkołach wciska się takie lektury a nie coś nowego? Rozumiem, że ta książka ma za sobą wielką historię i nauke ale kurde nie można wszystkim odgrzewać jednego starego kotleta. Jest teraz tyle nowych, świetnych książek, wszsytkie ciągną za sobą te same nauki, te same morały, wciągają bardziej, a ciśnie się w podstawówce "janko muzykant". A potem hasła że dzieci nie czytają...
    Wwza7 (PTK {at} vp.pl)

  • Mam wiadomość do was wszystkich, najpierw ruszcie łbem a potem coś piszcie, a nie odwrotnie! Książka nie jest może typowa, nie jest może bardzo wciągająca, ale jest bardzo pouczająca! I tak czytam ją dlatego że mam maturę, ale jestem wdzięczny że w szkole lektury są właśnie takie, a nie jakieś głupie harry pottery z których nic nie wynika. A wam tylko kurwa narzekać jest dobrze, nie moge zrozumieć jak taka książka nie rusza was w ogóle i jedziecie po niej na całego. Książka wnosi bardzo dużo po jej przeczytaniu, ale może rzeczywiście do tak pustych łbów, wszystko wlatuje i wylatuje bo nie ma gdzie się zatrzymać. POMYŚLCIE NAD SOBĄ. A PRZEDE WSZYSTKIM POMYŚLCIE O SWOIM KRAJU DARMOZJADY!!!
    patriota ()



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: